Dom marzeń
Czytając książki – zawsze z uwagą śledzimy opisy dotyczące tego jak mieszkali bohaterowie literaccy. Jako dzieci zawsze marzyliśmy, żeby zamieszkać na Zielonym Wzgórzu, lub w innym magicznym miejscu, które wydawało się idealnym dla dziecka szukającego przygód.
Bohaterki literackich bestsellerów zawsze mieszkały we wspaniałych domach i miały pokoje urządzone według własnego pomysłu. Każda czytelniczka zazdrościła rudowłosej Ani, albo ciemnowłosej Emilce, że ich pokoje znajdują się na poddaszu, skąd rozpościera się doskonały widok na rozległe wzgórza. Meble w pokojach naszych ulubionych bohaterek zawsze były drewniane, wykonane przez członków rodzin, samodzielnie pomalowane i ozdobione przez nastoletnie marzycielki.
Pokoje były tajemnicze, intrygujące i fascynujące równocześnie – obowiązkowo stało w nich biurko, przy którym powstawały liczne wiersze i opowiadania, a także przy którym trzeba było odrabiać lekcje. Jako, że nie była to epoka komputerów i telewizji – ludzie w wolnych chwilach najczęściej czytali książki.
Szafki szkolne znajdowały się tuż nad biurkiem, a wszelkie nowoczesne szafki nie miały prawa zawisnąć, gdyż pokój urządzony był w wiktoriańskim stylu.
Widok z okien był jednym z najważniejszych elementów składowych pokoju – rozpościerał się na rozległe wzgórza i domy sąsiadów, w których także mieszkały nastoletnie marzycielki piszące pamiętniki na własnym poddaszu.


