Jadę na Erasmusa i założyłem ekonto walutowe
We wrześniu aktualnego semestru postanowiłem wybyć z kraju na Erasmusa do Niemiec. Oczywiście już teraz nie mogę się doczekać. Została mi mimo wszystko jeszcze długa droga do przebycia. Cała masa papierkowej roboty z załatwianiem przyszłego pobytu. Najważniejsze w tym momencie, że już założyłem e konto i mogę podpisywać umowę z moim uniwersytetem i czekać na przelew kwoty z grantu na moje darmowe konto bankowe. Jako że kraj do którego się wybieram mieści się w drugiej puli państw wyznaczanych na podstawie szacunkowych kosztów życia w danym państwie, dostanę aż trzysta dziewięćdziesiąt euro na każdy miesiąc mojego pobytu w stolicy (gdyż tam się właśnie wybieram). Za sprawą tego, że wybrałem najbardziej korzystne konto bankowe dla studenta, nie będę musiał płacić ani za przelewy na e konto od znajomych z innymi rachunkami bankowymi założonymi w tym samym co ja banku, ani za wypłaty w placówce mojego banku. Do tego myślę, że nie muszę wspominać o tym, że możliwość logowania na moje internetowe konto bankowe będę miał w sumie przez całą dobę przez internet. Jest to bardzo przydatne rozwiązanie. Jestem przekonany, że każde konto dla studenta powinno być osiągalne przez przeglądarkę internetową, gdyż właśnie w ten sposób ludzie w tym wieku zazwyczaj kontaktują się ze swoim bankiem. Ja np. wyłącznie obsługuję swoje konto bankowe przez internet. Wracając do tematu samego Erasmusa – uważam, że to rewelacyjna sprawa i że na pewno każdy student powinien skorzystać z możliwości tego rodzaju wyjazdu. Studia za granicą, dużo nowych przyjaciół, regularne praktykowanie języków obcych oraz nieustanne podróżowanie. Z pewnością będzie to dla mnie najpiękniej zapamiętany fragment życia z etapu studiów.


