Sandacz jesienią – im zimniej, tym lżejszy zestaw


Gdzie szukać sandacza o tej porze roku i jakie zestawy stosować, to z pewnością pytanie, które nurtuje niejednego wędkarza. To, co udało mi się zaobserwować wśród innych wędkarzy, a co jest niestety podstawowym błędem przy łowieniu sandacza jesienią, to stosowanie zbyt ciężkich zestawów…

Gros wędkarzy wychodzi z niesłusznego założenia, że im późniejsza i zimniejsza pora, tym należy stosować „grubszy” zestaw. Wędka z ciężarem wyrzutu 40-50 g, do tego plecionka 10-12 kg, tymczasem, jak sam przekonałem się wielokrotnie, lepiej sprawdzają się lekkie zestawy – ciężar wyrzutu do 18 g, plecionka 3 kg, główka 10-15 g, wędka 2,10-2,40 m. Przynęty które znajdziemy na każdym internetowym sklepie wędkarskim - gumy średniej wielkości, jakieś 5-7 cm. Można z całą pewnością powiedzieć, że im później i zimniej, tym powinniśmy łowić delikatniej. Sam łowię tym sposobem, przekonałem do niego kolegów i osiągamy dzięki temu całkiem dobre efekty.

Potężne ryby można złowić naprawdę lekkimi zestawami, bo najbardziej liczy się umiejętność obchodzenia się z nią. I nie bójcie się, jeśli przy okazji weźmie sum – sam złowiłem ponad 60-kilogramowego na plecionkę 10 kg, co prawda zajęło mi to trochę czasu, ale się udało. Trzeba w takich sytuacjach kontrolować siebie, a nie rybę, bo wiadomo, że przez pierwszą godzinę nic nie zdziałamy. Liczy się cierpliwość.

Gdzie powinniśmy szukać sandacza o tej porze roku? Zdecydowanie głębiej, w przygłębieniach do 12 m. W ciepłe dni, jak ostatnio, sandacze często biorą już na głębokości 6-8 m, raczej przy spadach, pofałdowaniach.
Np. nad Zegrzem, gdzie zdarza mi się często łowić, sprawdzone teraz sandaczowe miejscówki, to rejony przy starym korycie Narwii, lewa i prawa burta starego koryta rzeki – miejscowi wędkarze z pewnością wiedzą, o który rejon mi chodzi. Rzuty powinniśmy wykonywać wzdłuż burt, na głębokości 4-6 m, a łódź kotwiczymy na dole i prowadzimy przynętę z góry na dół. Warto celować również w różnego rodzaju krzaki, korzenie, nierówne, muliste dno, wszelkiego rodzaju przeszkody.

Inne sprawdzone miejscówki na tym łowisku, to rejon restauracji Białobrzegi, okolice hotelu, tzw. wyspa elektryczna oraz okolice zapory – idealne rejony z urozmaiconym dnem głębokości ok. 10 m.
Warto sprawdzić i to już teraz, od 1 listopada strefa od mostu do 32 km, czyli okolic dzikiej plaży w Nieporęcie, będzie bowiem wyłączona z wędkowania ze względu na zimowanie ryb, a w szczególności sumów.

Information and Links

Join the fray by commenting, tracking what others have to say, or linking to it from your blog.


Other Posts
Solarium
Geodeta

Reader Comments

Sorry, comments are closed.



Partnerzy
Na skróty:
Sprzątanie firm
Przewóz osób