Senniku, powiedz przecie…
Wszyscy z Państwa zastanawiają się zapewne po przespanej nocy w której coś się przyśniło co oznacza dany sen. Gdy tak rozmyślamy (a dzieje się tak zazwyczaj wtedy gdy dany sen nas czymś zainteresuje, zauroczy) i dochodzimy do wniosku że trzeba sprawdzić co oznacza nasz sen. Szukamy tego wiec na stronie sennik-a. A teraz przytoczmy jakiś przykład snu ,, witam.
śnił mi się dziś wybuch bomby atomowej, łącznie z charakterystycznym grzybem… co to może oznaczać?” Taki post jest bezsensowny. To nie osoba trzecia przecież ma nam interpretować sny. Równie dobrze w takim przypadku moglibyśmy iść do wróżki, bo to przecież właśnie one zajmują się wróżeniem z kart, fusów, i innych maści dziwnych rzeczy. (wspominając o kartach naszła mi taka myśl że jeśli chce ktoś by mu powróżono z kart równie dobrze może poprosić o powróżenie z rachunku prawdopodobieństwa. Niech ktoś sobie wymyśli że może mu się przydarzyć złamanie nogi lub nie. Rachunek jest prosty, ma 50% szans że mu się to przydaży (tak/nie) i tyle razy ile sobie machnie monetą tyle razy wynik może być różny (1rzut – zlamie noge, 2 rzut – nie zlamie nogi 3 rzut- jednak złamie i tak do nieskończoności). Do czego więc służą senniki? Senniki nie mają moi drodzy zinterpretować nam snu kropka w kropkę. Sennik ma na celu jedynie naprowadzić nas na daną myśl, pomóc przy interpretacji, a nie ją wykonać za nas. Sny powstają w naszym umyśle, zgodnie z naszymi wyobrażeniami i odczuciami. I dlatego właśnie jedyną dobrą, sprawdzoną i uczciwą wróżkąwróżącą z naszych snów jesteśmy my sami i nasze odczucia. Bo jeśli ktoś napisał klasówkę, nawet imienia i nazwiska na kartce to zgodnie z wróżbą (rzuć monetą, kart itp. może wyjść tak lub nie) to jeśli w śnie przypomni nam się, zadziała nasza podświadomość że jednak w tym miejscu powinien być + zamiast minusa, to już wiemy że mamy błąd w klasówce na 100% i że jest to sen sprawdzający, interpretujący nasze poprzednie działania. Dlatego pamiętać należy że sennik służy do pomocy a nie do interpretacji!.


