Spacer po plantacjach indyjskiej herbaty
Podróżujący do Indii zazwyczaj opowiadają o odwiedzinach w Tadż Mahal, brudnym od smogu Delhi, płonących stosach w Varanasi i pięknie Himalajów. My proponujemy inną wycieczkę - na niesamowicie zielone plantacje herbaty w okolicach miejscowości Munnar.
Munnar leży na południu Indii w stanie Kerala. Wioska położona jest dość wysoko, 1600 metrów nad poziomem morza. Dzięki temu panuje tu doskonały klimat do uprawy herbaty. Zielone plantacje ciągną się wokół miasta i wyglądają fantastycznie. Krzaki tej, tak chętnie popijanej na całym świecie rośliny porastają każde okoliczne wzgórze.
Ponieważ dojechać do Munnaru nie jest najprościej, trzeba poświęcić kilka godzin w niewygodnym autobusie (w sumie dla prawdziwych podróżników to też niezła frajda), warto w wiosce zostać przynajmniej na kilka dni. Kilka dni odpoczynku i napawania się pięknem okolicy. Zobaczycie, relaksujący spacer po plantacjach herbaty w Munnarze będzie doskonałą nagrodą za poniesione trudy podróży.
Z okolicznych ciekawostek warto dodać, że plantacje herbaty w okolicach Munnaru należą do indyjskiej firmy Tata. To prawdziwy potentat gospodarczy. Herbata to zaledwie jedno z nielicznych źródeł dochodu tej korporacji. Wystarczy spojrzeć na jeżdżące po Indiach i innych azjatyckich krajach autobusy, ciężarówki i samochody osobowe. Sporo z nich ma z przodu charakterystyczne logo firmy Tata. Niektóre nawet wiozą pełne przyczepy herbaty z Munnaru


