Świat kolorowanek z bajkami
Dziecko w wieku przedszkolnym wymaga już traktowania siebie jak dorosłego. Najczęściej maluch naśladuje nasze codzienne zachowania, gesty i mimikę. Przeważnie nas to bawi i śmieszy. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, ile to znaczy dla rozwoju naszego malca. Rozwijanie się poprzez naśladownictwo zaczyna się już u dziecka w jego najmłodszym stadium rozwoju. Tylko, że my rodzice dopiero sobie to z czasem uświadomić jesteśmy w stanie.
Kiedy nasze dziecko poszło wreszcie do upragnionego przedszkola, przekonało się, że nie jest to do końca plac wiecznej zabawy, gier dla dzieci czy śpiewania piosenek. Nasz synek czekał z utęsknieniem, aby jak jego starsze rodzeństwo chodzić do przedszkola, a potem do szkoły. Mamy czworo dzieci, a każde z nich ma różnicę do drugiego około dwóch lat. Nasz najmłodszy synek jest oczywiście oczkiem w głowie nas wszystkich. Nie da się tutaj ukryć, że wszyscy za nim przepadamy, a tym bardziej rozpuszczamy na dobre. Pewnego dnia podchodzi do mnie i mówi, że nie może się doczekać, kiedy pójdzie na swoje pierwsze zajęcia w przedszkolu, ponieważ tam dopiero się wybawi. Wiedziałam, że jak dla każdego dziecka, które opuszcza po raz pierwszy swój dom, udając się na pierwszy dzień w przedszkolu nie będzie mu łatwo. Jednak, nie chcąc psuć maluchowi dobrego humoru, powiedziałam, że tam właśnie będzie tylko dobra zabawa, że cały czas będą zabawy, Malowanki dla dzieci czy też śpiewanie piosenek albo wychodzenie na plac zabaw, ale jeśli odpowiednio do tego podejdzie. Mój maluch niewiele z tego pojął, jednak był na tyle dociekliwy, że zaczął mnie wypytywać, co i jak z tym przedszkolem i przedszkolakami. To małe bystre dziecko, które dobrze wie, kiedy ktoś coś kręci, kiedy nie mówi się mu prawdy. Dlatego, musiałam zaraz wyjaśniać, jak wygląda życie w przedszkolu, kiedy nie patrzy się na nie przez różowe okulary.


