Mieszkanie na sprzedaż
luty 2nd, 2012Mam taki swój niewielki świat. Mówiąc mały stosuję przenośnię, bo ten należący do mnie świat jest całkowicie wielki jak na jedną osobę. Nie jest to niejaka klita jak mieszkanie Warszawa na poddaszu. Tego bym na pewno nie zniosła. Nieraz się zastanawiam w jaki sposób ludzie zdołają żyć w takich miejscach. Kuchnia i salon w jednym pomieszczeniu. Jeżeli można to w ogóle nazwać salonem. W tym miejscu w rzeczywistości salonu nie ma. Wiem, bo widziałam takie mieszkania na własne oczy. Swego czasu jak byłam dzieckiem, usiłowałam po kryjomu kolegować się z córką kucharki. po kryjomu, bo tata nie zezwalał na spotkania ze służbą. prócz wydawania rozporządzeń naturalnie. Ta kucharka właśnie mieszkała w czymś takim z córką. Do tej pory gdy o tym pomyślę, to robi mi się jakoś tak niemiło. Ciężko to prawdopodobnie domem nazwać, niemniej jednak one w taki sposób właśnie mówiły nie wiadomo z jakiego powodu. Łazienka taka mała, że jacuzzi w mojej jest bodajże większe. Jak się tam solidnie wykąpać gdy nie ma się w jaki sposób okręcić dookoła własnej osi. czasem mi ich szkoda, znaczy takich osób, którzy żyją w takich nędznych warunkach, jednak co ja na to poradzę. Cieszę się, że ja mam wszystko czego właśnie potrzebuje. Podzielić się nie mogę tym co mam, bowiem samej mi będzie dane mieszkać w takim miejscu. Myślę, że jest to przewinienie rodziców. Mój tatuś zadbał o to, aby mi niczego w życiu nie brakowało. Wiedział w co inwestuje, albowiem nieruchomości, oferty Warszawa, i wszystko z nimi związane miał w małym palcu. Od niego oczywiście otrzymałam mieszkanie, no i książeczkę oszczędnościową. W ten sposób sobie powolnie żyję dzięki temu. Moje zakwaterowanie jest w pełni pokaźne. Mam cztery sypialnie, każda ma odrębny wystrój. Trendy bezspornie. Salon jest rozmiarów tych wszystkich sypialni w sumie wziętych. Mam dwa piękne zabytkowe stoliki dodatkowo zestaw wypoczynkowy, który kosztował tak dużo co średniej klasy wóz z salonu. Każda sypialnia ma prywatną łazienkę z wanną oraz prysznicem. Mimo to jest również łazienka główna. Natrysków i zestawów do masażu to nawet w Ritzu ani Hiltonie tylu nie mają. Firany i zasłony to najnowsze kolekcje sprowadzane z Mediolanu. Takie robią doznanie, że opisać słowami się tego nie da, to po prostu wypada widzieć. Wszyscy mi zazdroszczą, także bym sobie zazdrościła, gdyby to wszystko nie było moje. Taki to mi ojczulek podarek na dwudzieste urodziny zrobił. Dywany selekcjonowałam sama. Także się wolno nimi pochwalić, tylko w tym momencie nie pamiętam skąd pochodzą. Ważniejsze mam rzeczy do pamiętania. Ale nie szyfry do alarmów dla przykładu. Od tego jest wszak szef ochrony.


