Wypadek na drodze
Parę miesięcy temu miałem nie lada problem. Wydarzyło się to w czasie jednej z wypadów za miasto w letni weekend. Umówiłem się z kolegą, iż podjadę do jego domku wypoczynkowego mieszczącego się na granicy lasu. Po to, aby pomóc mu z dopiero zakupionymi meblami, a później wspólnie odpocząć. Większość drogi odbyła się przyjemnie i bez żadnych trudności w blasku promieni słonecznych. Niestety na końcu trasy niecałe osiem kilometrów od celu na moją drogę nagle wypadł olbrzymi Jelen. Zdołałem go ominąć niestety straciłem panowanie nad maszyną i zawitałem do rowu a mój motor odjechał dalej i uderzył w potężnego dęba. Po tym jak doszedłem do siebie wyczułem uciążliwy ból w prawym barku i zatelefonowałem do kolegi. Gdy zrelacjonowałem mu moją sytuacje zajechał bardzo szybko. Wzięliśmy motor oraz parę jego części, które leżały w pobliżu jak opony motocyklowe i pojechaliśmy do szpitala. Ostatecznie miałem niezwykle wiele fartu gdyż moimi jedynymi ranami był wybity prawy bark. Z maszyną było już niestety gorzej wspomniane opony motocyklowe poznań nie były jedynym dylematem. Niestety duża część innych podzespołów wymagało wymiany. Lecz najważniejsze jest to ze ja szybko i bezproblemowo powróciłem do pełni zdrowia.


